Nauka jako praca
Jasne jest, że uczenie się wtedy daje na ogół najlepsze rezultaty, gdy nabiera charakteru pracy, a więc staje się pewnym trwałym wysiłkiem skierowanym świadomie ku osiągnięciu pewnego z góry wytkniętego celu. Tym z góry wytkniętym celem, którego osiągnięcie stawia sobie praca będąca uczeniem się, jest pewna umiejętność czy też wiedza. Chodzi tu zatem o pewne wyposażenie człowieka w pewne środki, które powiększają jego przystosowanie do wymagań życia. Skoro zatem uczenie się, jako świadomy wysiłek, skierowany ku powyższemu celowi, okazuje się najbardziej skuteczne, to zrozumiałe jest, iż wychowanie świadome, zorganizowane w system, stara się nim przede wszystkim posługiwać, a teorie pedagogiczne operują pojęciem uczenia się w tym właśnie znaczeniu. Jest to więc "szkolne" pojęcie uczenia się ."doskonałego". Skoro jednak to szkolne uczenie się jest tylko najwyższym szczeblem procesów bardziej pierwotnych i bardziej prostych, to nie ma powodu, żeby ich także nie nazywać uczeniem się, przy czym należałoby może zaznaczyć używając dodatkowych terminów, który z tych procesów ma się na myśli.
Podobne strony: Stosunki między naukami i nie tylko.